sobota, 21 stycznia 2017

SKY TOWER - WROCŁAWSKI DRAPACZ CHMUR

       Sky Tower to na obecny stan najwyższy drapacz chmur we Wrocławiu. Choć młody, stanowi już nieodłączny element panoramy Wrocławia, wręcz ją dominując. Wszystko to za sprawą 206 metrów wysokości mierzonych do dachu.

Sky Tower


Sky Tower


Sky Tower


Sky Tower

Sky Tower jako drapacz chmur
       Sky Tower, usytuowany w południowej strefie miasta, na ul. Powstańców Śląskich, między Rondem na pl. Powstańców Śląskich a Arkadami na ul. Świdnickiej, to jedna z wizytówek Wrocławia. Pierwszy projekt Sky Tower zakładał wysokość 203 metrów, drugi poszedł w kierunku 220 metrów, a trzeci postawił na 258 metrów. Żaden z nich nie doszedł jednak do skutku, a przyczyna tkwiła w światowym kryzysie gospodarczym rzutującym na mniejsze zainteresowanie apartamentami. Budowa, która ruszyła w roku 2008, została wstrzymana na pół roku i ponownie ruszyła w roku 2009. Postawiono na zupełnie inny, czwarty już projekt, według założeń którego Sky Tower liczył 180 metrów. Ostatecznie zrealizowano projekt z roku 2010, który zmniejszył obiekt pod względem kubatury, ale zachował jego wysokość, wynoszącą tym razem 206 metrów. Budowę wieżowca, miotaną zmiennymi kolejami losu, zakończono w roku 2012.

Niezrealizowany projekt Sky Tower


Zrealizowany projekt Sky Tower


Poltegor


Poltegor

Sky Tower jako dziedzic Poltegoru
       Sky Tower należy uznać za następcę stojącego kiedyś w jego miejscu Poltegoru – i to, jeśli zwróci się uwagę na rekordy wysokości, godnego następcę. Kamień węgielny Poltegoru wbudowano w 1974 roku, a w pełni Poltegor stanął w roku 1982. Obiekt miał 25 kondygnacji, liczył 92 metry do dachu, a łącznie 125 metrów, co sprawiało, że był najwyższym budynkiem w mieście. W budynku mieściły się głównie biura, a na jego dachu nadajniki stacji radiowych i telewizyjnych. Zaprojektowany został przez Juliana Duchowicza. W roku 2007 Poltegor został właściwie zmieciony z powierzchni ziemi, bo zburzono go przy pomocy młotów. Stało się to za sprawą kupienia go wraz z otaczającym terenem, w celu wybudowania na jego miejscu innego, odpowiadającego bardziej współczesnym potrzebom wieżowca.

Arkady oraz Sky Tower


Sky Tower na tle zabudowy historycznej, secesyjnej oraz modernistycznej


Sky Tower


Sky Tower

Megalomański Sky Tower
       Sky Tower liczy 206 metrów do dachu, a z iglicą 215 metrów [w latach 2012-2015 wysokość z iglicą wynosiła 212 metrów]. Taki rozmiar nadaje mu tytuł najwyższego budynku w nadodrzańskiej metropolii i czyni przełomowym. Ale to nie koniec jego tryumfów w kwestii wysokości. Licząc wysokość do dachu, 206-metrowy Sky Tower, okazuje się najwyższym budynkiem nie tylko we Wrocławiu, ale też w Polsce oraz w Europie Środkowej – jeśli uzna się za Europę Środkową państwa Grupy Wyszehradzkiej, czyli Polskę, Czechy, Słowację oraz Węgry. Obecnie Sky Tower szczyci się pierwszym miejscem pod względem wysokości mierzonej do dachu w mieście, w województwie, w kraju oraz w krajach Grupy Wyszehradzkiej, natomiast w Europie dumnie dzierży dwudzieste miejsce. We Wrocławiu 215-metrowy Sky Tower wyrasta ponad wszelką zabudowę. Gonią go: 186-metrowy komin elektrociepłowni, 122-metrowy Most Rędziński, 97-metrowa katedra rzymskokatolicka, 92-metrowa bazylika garnizonowa, 85-metrowa Kredka, 78-metrowa katedra grekokatolicka, 70-metrowy Ołówek oraz 69-metrowa kolegiata Krzyża Świętego.

Sky Tower na zewnątrz


Sky Tower wewnątrz


Wieża Sky Tower na zewnątrz


Wieża Sky Tower wewnątrz

Afery o Sky Tower
       Obiekt o fallicznym kształcie zaprojektował Dariusz Dziubiński, a wykonała Spółka Akcyjna LC Corp, której główny udziałowiec to wrocławski biznesmen Leszek Czarnecki. Konstrukcja składa się z trzech budynków: 4-kondygnacyjnego podestu mieszczącego galerię handlową, 51-kondygnacyjnej wieży mieszczącej biura i apartamenty oraz 19-kondygacyjnego żagla również mieszczącego biura i apartamenty. Ze Sky Tower wiąże się nie tylko wielka wysokość, ale też wielkie afery. Sky Tower powstał mimo głosów, że nie współgra z dość niską architekturą miasta. Wielki rozmiar obiektu oddziałuje na pobliskie budynki, rzucając na nie cień i odcinając im światło, podczas gdy prawo przewiduje niezakłócony dostęp światła dla każdego budynku przez co najmniej 90 minut w ciągu doby. Ponadto, gdy zwolniono pierwszego architekta, Zbigniewa Walasa, zastępując go drugim, Dariuszem Dziubińskim, sprawa trafiła przed trybunał sądowy. Architekt zarzucał spółce zwolnienie go i niezapłacenie za projekt, spółka zarzucała zaś architektowi niewywiązywanie się z realizacji projektu.


Grzegorz Sobczak - Przewodnik po Wrocławiu

2 komentarze:

  1. Sky Tower, czy by go krytykować pozytywnie, czy negatywnie, ewidentnie przypomina penisa. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W końcu Wrocław to megalomańskie miasto, więc zasługuje na wielkiego penisa ;)

      Usuń